Moje wybory: luty, marzec 2019

Moje wybory: luty, marzec 2019

Odnoszę wrażenie, że ktoś po kryjomu przesuwa wskazówki zegara. Wyobrażam sobie białego królika w kapeluszu, który wieczorem, kiedy zasypiam, przyspiesza czas. Królik ten lubi także z początku miesiąca zrobić jego koniec. Zastanawiam się, czy przyspieszanie czasu jest jego pracą, czy może z natury bywa królikiem złośliwym. Raz prawie przyłapałam go na stosowaniu mojej nawilżającej ampułki z propolisem.

Moje wybory: grudzień 2018

Moje wybory: grudzień 2018

Grudzień jest miesiącem pełnym skrajności. W panicznie rozpędzonym poszukiwaniu prezentów zaczynamy robić roczny rachunek sumienia. Zwalniamy trochę planując cele na przyszłe 365 dni po to, aby za moment znów przyspieszyć na zakręcie zbliżającej się zabawy sylwestrowej. Sukienka musi być świecąca, a rzęsy długie i gęste. Nasza skóra narażona na stresy zimowego czasu czerwieni się i traci blask.