Moje wybory: czerwiec/lipiec, cz.2

Moje wybory: czerwiec/lipiec, cz.2
Oleje to skarby ziemi. Aby zachować młodość i siłę należy korzystać z tych skarbów codziennie, jeść je, pielęgnować nimi skórę twarzy i ciała, delektować się ich zapachem. Olej można pozyskać praktycznie ze wszystkiego. Na pewno słyszałeś o prozdrowotnych właściwościach oleju lnianego, ze względu na bogactwo kwasów omega 3 i 6 w nim zawartych. Podobno wystarczy łyżka oliwy z oliwek dziennie, aby stanowczo opóźnić procesy starzenia się komórek.

Moje wybory: czerwiec/lipiec, cz.1

Moje wybory: czerwiec/lipiec, cz.1
Lato jest wtedy, kiedy kreska termometru unosi się ponad znacznikiem dwudziestu stopni o godzinie ósmej rano. Wtedy już wiem, że w południe upał będzie nie do zniesienia. Wiem, że warto zaszyć się na moment w klimatyzowanym pomieszczeniu ze szklanką zimnego (najlepiej cytrusowego) napoju. Takie gorąco i słońce ‘wymusza’ też na mnie specjalny rodzaj pielęgnacji skóry. Nie wyobrażam sobie wyjścia z domu bez grubej warstwy kremu z filtrem przeciwsłonecznym, jak i nie wyobrażam sobie noszenia ciężkiego makijażu.

Moje wybory: maj

Moje wybory: maj
Maj obfituje w premiery. Swój premierowy pokaz ma Słońce, które zachwyca siłą i blaskiem. Codziennie recytuje drobną poezję w porannej drodze do pracy, a w południe wygrywa arię uderzając z niezrównaną mocą. Premierę ma także książka Katarzyny Nosowskiej, która na okładce, niczym polska Marilyn Monroe, intryguje zalotnym uśmieszkiem Mona Lisy. Intrygujące i jakże prawdziwe są treści za jej ‘warhol’owską’ okładką.