Make-up inspirowany twórczością artysty: Salvador Dali

Zbawca

Salvador twierdził, że rodzice dali mu tak na imię, ponieważ miał okazać się ‘zbawcą zagrożonego śmiercią malarstwa’. W rzeczywistości imię to odziedziczył po bracie zmarłym rok wcześniej na zapalenie opon mózgowych. Przyszedł na świat w 1904 roku w Figueras na katalońskim Złotym Wybrzeżu (Costa Dorada). Salvador od małego był ulubieńcem wszystkich domowników (podobno wszystkie dzieci na placu zabaw ustawiały się w kolejce, żeby powąchać jego pachnące szamponem i perfumami włosy). Wyręczanie chłopca w najprostszych czynnościach nie było jednak najlepszą strategią wychowawczą. Młody przyszły artysta w wieku sześciu lat pragnął zostać kucharką, a już rok później Napoleonem. Wyobrażał sobie siebie jako króla. Uwielbiał błyszczeć.

Obraz przedstawia portret kobiety w artystycznym makijażu. Dookoła fragmenty innych zdjęć.

Od 1929 roku miałem jasną świadomość mojej genialności, lecz wyznaję, iż świadomość ta, coraz bardziej w moim umyśle zakorzeniona, nigdy nie wywołała we mnie emocji z gatunku wzniosłych. Muszę natomiast przyznać, że wzbudziła we mnie poczucie niebywale przyjemnej stałości.

~ "Moje Sekretne Życie"

Surrealizm

Dali odnalazł siebie w surrealistycznym widzeniu i zaczął malować obrazy w jego duchu. W Paryżu środowisko surrealistów skupione było wokół André Bretona – poety, prozaika, z wykształcenia lekarza neurologa. Termin ‘surrealizm’ wymyślił z kolei poeta Guillaume Apollinaire. Surrealiści chcieli dokonywać czynów irracjonalnych, będących wyrazem niczym nieskrępowanej swobody. Układali np. poematy z wybranych na chybił-trafił fragmentów gazet. Metodę tą Breton określał ‘automatyzmem psychicznym’ odzwierciedlającym ‘rzeczywiste funkcjonowanie myśli’. Ćwiczeniu automatyzmu kibicowały również różnego rodzaju gry. Twórcy wierzyli, że te metody pozwolą na przełamanie wszelkich konwencji sztuki, wyzbycie się nawyków rozumu krępujących wyobraźnię, umożliwią na dotarcie do zatajonej podświadomości. Wkrótce wśród wyznawców surrealizmu znaleźli się: Max Ernst, René Magritte, Man Ray, André Masson, Yves Tanguy, Paul Klee, Alberto Giacometti...

Fotografia przedstawia kobietę na niebieskim tle. Kobieta ma namalowane czerwone usta z boku twarzy.

Paranoja krytyczna

Do wielu teorii surrealistów Salvador wymyślił swoją ‘paranoję krytyczną’. Miała ona polegać na swobodnym podchwytywaniu szaleństw wyobraźni. Opętany – lecz jako szaman – panuje nad duchami i wciela je w swoją sztukę. Malarz tworzy tak realistyczne w fantazji swojego kształtu dzieła, że widz momentalnie zostaje wciągnięty w inny wymiar, inny świat. Zwiotczałe ciała, rzęsy ślepych oczu, mrówki, to wszystko zdaje się być namacalnym snem.

Obraz przedstawia portret kobiety z nienaturalnie długą szyją. Całość na niebieskim tle.

Wąsy

Długie, sterczące do góry wąsy były znakiem rozpoznawczym artysty. Dali był świadomy ich potencjału reklamowego. Kiedy fotograf Phillipe Halsman (robił zdjęcia między innymi Marilyn Monroe) zaproponował mu sesję zdjęciową wąsów Dali natychmiast się zgodził. Halsman zapytał go wówczas dlaczego maluje, on odpowiedział: ‘Kocham sztukę. Ale moje wąsy natychmiast ułożą się w symbol dolara’. Miłość Dalego do pieniędzy było powszechnie znana. Wystąpił raz nawet w reklamie czekoladek. Ludzie dziwili się: ‘artysta geniusz i czekoladki?’ - ‘Zapłacili mi 10 tysięcy dolarów!’ - odpowiadał Dali.

Zdjęcie przedstawia portret kobiety na niebieskim tle. Twarz kobiety zasłonięta jest przez inne fragmenty zdjęć.

Od kilku już lat kobiety (...) mają szaloną ochotę poznać mnie osobiście. Rozmowa między nami zawsze przebiega w ten oto sposób: ‘Jak pan to robi, że pańskie wąsy sterczą do góry?’ ‘Na deser zamawiam daktyle, zjadam je i zanim umyję palce po skończeniu jedzenia, przesuwam je lekko po wąsach. To wystarczy, aby sterczały do górym (...) Kolejną korzyścią jest, że cukier daktylowy wabi nieubłaganie wszystkie muchy.