Make-up inspirowany obrazem. 'Victory Boogie-Woogie' by Piet Mondrian

Obraz przedstawia portret kobiety wpisany w rąb. Kobieta ma na sobie kolorowy, artystyczny makijaż.

Na pewno gdzieś Twoim umyśle zakodowały się geometryczne układy w kolorze niebieskim, czerwonym i żółtym. Kiedy postarasz się wyostrzyć obraz wokół kolorowych prostokątów narysują się czarne linie, zgrabnie porządkujące poszczególne elementy. Kiedy głos w oddali zawoła: ‘Mondrian!’ wszystko stanie się jasne. Przypomnisz sobie postać malarza, twórcy neoplastycyzmu. W ślad za jego sylwetką pójdzie sylwetka francuskiego projektanta (Yves Saint Laurent), który w 1965 roku zaprojektował kolekcję z motywami obrazów mistrza. Dalsza podróż w chmury umysłu rozwieje wątpliwości co do krzesła, które wydaje się być wyciągnięte z płótna. Czerwone oparcie, niebieskie siedzisko, a wszystko łączy wszechobecna czerń. Kiedy głos krzyknie: ‘Gerrit!’ wszystko stanie się jasne, a Ty rozsiądziesz się wygodnie w celu kontemplacji sztuki.

Koniecznie zobacz moodboard neoplastycyzm.

The Beginning

Ojciec Pieta Mondriana (a właściwie Pietera Cornelisa Mondriaana) był nauczycielem rysunku. Młody Mondrian miał zatem styczność ze sztuką już od dziecka. Zgodnie z wolą ojca młody artysta również miał zostać nauczycielem rysunku. Nie sprzeciwiając się podął pracę w szkole podstawowej, ale od początku nie czuł powołania do tego zawodu. W 1892 roku zdecydował się na studia na Akademii Sztuk Pięknych w Amsterdamie. W tym okresie powstały liczne prace realistyczne, głównie pejzaże, na których widać wpływy ówcześnie panujących malarskich nurtów takich jak pointylizm i fowizm.

Obraz przedstawia dwa zdjęcia. Jedno z nich jest kolorowym portretem kobiety w czarnym berecie. Z lewej strony czarno-białe zbliżenie na twarz kobiety wpisane zostało w geometryczny kształt.

Paris

Początek XX wieku to dla Mondriana okres paryski. Osiedlił się na parę lat w stolicy Francji. Zintegrowany z paryską awangardą tworzył pod wpływem kubizmu. Wtedy też zmienił swoje nazwisko rezygnując z podwójnej samogłoski ‘a’. Poszczególne prace z tego czasu pokazują eksperymenty z geometrią i różnicowaniem planów (seria wizerunków drzew). Była to jednak jedynie część malarskiej drogi, a nie cel sam w sobie.

Netherlands

Kiedy w 1914 roku Mondrian odwiedzał Holandię doszło do wybuchu Pierwszej Wojny Światowej, co zmusiło go do osiedlenia się tam na parę lat. Przebywając w Laren na północy Holandii poznał malarzy  Bart van der Lecka i Theo van Doesburga. Obie sylwetki wywarły duży wpływ na jego abstrakcyjne postrzeganie rzeczywistości. W 1916 roku po spotkaniu z Van der Leckiem artysta pisał: ‘ Moja technika, która była bardziej lub mniej kubistyczna, a zatem mniej lub bardziej obrazowa, znalazła się pod wpływem jego precyzyjnej metody’. Rok później zostaje wydany pierwszy numer magazynu ‘De Stijl’, gdzie dumne miejsce znajduje neoplastyczny manifest Pieta Mondriana.

Fotografia przedstawia portret kobiety w kolorowym makijażu i czarnym skórzanym berecie.

‘Buduję linie i kombinacje kolorów na płaskiej powierzchni, aby wyrazić ogólne piękno z najwyższą świadomością. Natura (lub to, co widzę) inspiruje mnie, stawia mnie, tak jak u każdego malarza, w stanie emocjonalnym, tak, że pojawia się potrzeba zrobienia czegoś, ale chcę zbliżyć się do prawdy i oddzielić wszystko, dopóki nie dojdę do fundamentu (wciąż tylko zewnętrznego fundamentu!) rzeczy ...’

Obraz przedstawia dwa zdjęcia. Z lewej strony widzimy portret kobiety w czarnym berecie i artystycznym makijażu. Z prawej strony czarno-białe zdjęcie ukazuje jej twarz wpisaną w figurę geometryczną.

New York

Ostatnie lata życia artysta spędził na Manhattanie. Tam powstały neoplastyczne kompozycje praktycznie pozbawione czerni. Linearność spotkała się z trzema zasadniczymi kolorami. Dla okresu nowojorskiego najbardziej reprezentatywną jest seria kolorowych krat ‘New York City’. Kompozycje zdają się być mniej perfekcyjne, tworzone z pewną dozą lekkości. Jego prace zapoczątkowały powojenną ewolucję abstrakcyjnej sztuki.

‘Wierzę, że poprzez budowanie poziomych i pionowych linii z najwyższą świadomością, a nie kalkulacją, prowadzonych przez wysoką intuicję i doprowadzonych do harmonii i rytmu, te podstawowe formy piękna, uzupełnione w razie potrzeby o inne bezpośrednie linie lub krzywe, mogą stać się dziełem sztuki, tak silnym, jak to jest prawdą.’

Zdjęcie przedstawia portret kobiety w kolorowym makijażu. Kobieta ma na sobie czarną bluzkę i beret.

Victory Boogie-Woogie 1944

‘Victory Boogie-Woogie’ - ostatni (niedokończony z powodu śmierci) obraz mistrza. Był wyrazem oczekiwań związanych z wygraną II Wojny Światowej. Wielu krytyków widzi w tym obrazie odbicie Nowego Yorku. Tętniące życiem i światłami miasto uporządkowane w geometrycznym systemie ulic. Dla mnie stanowi on synestezję muzyki i sztuki – ten obraz wyjaśnia mi jak brzmi boogie-woogie. Symbolizm ‘niedokończenia’ w kontekście konfliktu budzi niepewność, co do frywolnego tytułu. Być może wojna staje się w tej sytuacji utworem przygrywanym Śmierci do tańca.


Korzystałam z :