Moje wybory: luty

W nocy w Warszawie termometr ma pokazać -15°C. Nieosiągalnym wydaje się spacer po parku bez uprzedniego założenia na siebie podkoszulki, koszulki, koszulki z długim rękawem, swetra, kurtki puchowej. Dodatkowo koniecznym jest opatulenie szyi (wraz z nosem) wełnianym szalem. Nosiciele okularów korekcyjnych w takie dni jak ten widzą świat bardziej zamazanym niż zdaję się on być bez szkieł (szkła parują pod wpływem wydychanego, gorącego powietrza). Cały obrządek opatulania trwa dłużej niż standardowy spacer do sklepu. Istnieje jednak bardzo szybki sposób na otulenie swojej skóry pielęgnacją nawilżającą – olejek myjący). Istnieje też cudowny sposób na otulenie zmysłów – zapach. Na rozgrzanie duszy natomiast zadziała dobra lektura pod ciepłym kocem i herbata z miodem w ulubionym kubku w rozmiarze XXL.

Biżuteria

Te delikatne cudeńka w kształcie pszczoły i plastra miodu to kolekcja ‘Queen B’ marki Yes. Uwielbiam je nie tylko za niesamowicie precyzyjne i szlachetne wykonanie, ale przede wszystkim za design. Inspiracja drzemie w każdym, najmniejszym listku, który spotykamy po drodze. Trzeba umieć go zauważyć. Wizerunek pszczoły przypomina mi o wiośnie w te długie lutowe wieczory, a plaster miodu przywidzi na myśl słodkawy smak złotego nektaru. Bransoletki cudnie wyglądają zarówno w połączeniu z wieczorową kreacją, jak i codziennym casual’owym strojem. A ja już czaję się na kolejny element kolekcji... Może naszyjnik?

Zdjęcie przedstawia złotą biżuterię w otwartym pudełku. Na około zielona wstążka i złote ozdobne gwiazdkiObraz przedstawia dwa zdjęcia, na jednym widzimy dłoń ze złotymi bransoletkami, a na drugim bransoletki w pudełku.

Zapach

Zapewne zauważyliście już, że jestem fanką słodkich zapachów. Są jednak takie słodycze, które zarezerwowane są jedynie na wieczór. W ‘Poison Girl’ od Dior’a dominują słodkie, balsamiczne nuty migdałów i wanilii. Jest to jeden z tych ‘cięższych’ zapachów, który nie powoduje uczucia duszności ani bólu głowy. Zdarzało mi się (w okresie zimowym) nosić je na co dzień. Luty zaskoczył nas minusową temperaturą, dlatego znów po nie sięgam. Zaraz po górnych, cytrusowych nutach wyczuwam różę, której płatki spadają na słodką podstawę. Uwielbiam je jeszcze bardziej po dwóch godzinach od aplikacji. Może to właśnie wtedy ujawnia się ich serce?

Obraz przedstawia dwa zbliżenia na napis na flakonie czerwonych perfum.Zdjęcie przedstawia flakon perfum stojący na czerwonym papierze.

Lektura

‘Małe Wielkie Rzeczy’ - pierwsza książka Jodi Picoult, po którą sięgnęłam i przeczytałam w zaledwie dwa wieczory. Niesamowita historia czarnoskórej położnej (profesjonalistki w swoim fachu), która zostaje oskarżona o spowodowanie śmierci nowo narodzonego dziecka (oskarżycielem jest członek pro-faszystowskiej organizacji, który nie życzy sobie opieki afroamerykańskiego personelu). Autorka bierze na warsztat uprzedzenia rasowe, wnikliwie je analizując z perspektywy osób uczestniczących w całym zamieszaniu. Świetny kawałek treści na lutowe, zimne dni. Polecam i pędzę do księgarni po inną papierową przyjemność od Judi.

Zdjęcie przedstawia książkę leżącą na niebieskim papierze.

Kosmetyk

Teraz, właśnie teraz skóra twarzy wymaga szczególnej pielęgnacji. Wyjście z domu bez odpowiedniego zabezpieczenia cery grozi jej podrażnieniem, zaczerwienieniem, suchością, popękanymi naczynkami. Z mrozem, zimnem i wiatrem nie ma żartów. Dobra wiadomość dla fanek make-up’u – malując twarz odpowiednim podkładem w pewien sposób dajemy jej filtr ochronny przed tymi czynnikami. A co ze zmywaniem makijażu? Warto wtedy użyć olejku myjącego, którydokładnie oczyszcza, ale nie pozbawia skóry bariery hydrolipidowej. Ten na zdjęciu idealnie sprawdzi się przy cerze bardzo suchej, suchej, normalnej i mieszanej. Należy nałożyć odrobinę na zwilżone dłonie i masować twarz przez ok. minutę. Zawiera olej z krokosza barwierskiego znanego ze swoich odżywczych i przeciwzmarszczkowych właściwości, oraz olej kokosowy o działaniu bakteriobójczym i łagodzącym. Coconut Cleansing Oil marki Skin79 idealnie zadba o nawilżenie i elastyczność skóry twarzy w lutym. Na dodatek tak obłędnie pachnie...

Zdjęcie przedstawia flakonik z olejkiem myjącym koloru żołtego, który leży na żółto-szarym papierze, a dookoła niego porozrzucane są ozdobne cekiny.

Shop My Choices