Make-up inspirowany obrazem. 'Dove with Sun' by Pablo_Picasso

Są wszędzie. Są upierdliwe i są wszędzie. Łażą takie szare po szarych chodnikach. Kiwają przy tym główkami jak te słynne samochodowe pieski. I gruchają. Oj, jak one gruchają. Nie można się opędzić od ich gruchania. Gruchanie rano, w południe i wieczorem. Non stop gruchanie, jedzenie i sr***. A jak już taka kupa wyląduje na Twoim żakiecie to możesz się z nim pożegnać na zawsze. Gołębie kupy mają właściwości ‘żrące’ i jeśli od razu upapranej rzeczy nie zapierzesz (a przecież nie zapierzesz, bo nie masz jak, bo właśnie jesteś na randce z chłopakiem) to ten fragment materiału (z samego przodu oczywiście, w najbardziej widocznym miejscu) pozostanie na zawsze jaśniejszy. Masz do dyspozycji dwa wyjścia: 1. Nienawidzić ich szczerym uczuciem do końca życia, albo (2.) zaakceptować fakt, że dzięki nim zatarte zostały podziały pomiędzy sferą wyższą a niższą – plama przecież wygląda tak samo obrzydliwie, zarówno w przypadku żakietu od Chanel, czy tego z sieciówkowej wyprzedaży.

Obraz przedstawia zdjęcie twarzy kobiety, a obok graficzny element czarnej linii i żółtego koła. Kobieta ma na sobie artystyczny makijaż.

Symbol

W Chrześcijaństwie gołębica jest symbolem Ducha Świętego. Objawił się on między innymi podczas chrztu Jezusa. W Starym Testamencie gołąb przynosi Noemu zieloną gałązkę w dziobie, zwiastując tym samym koniec potopu. Gołąb (hebr. jonah) jest bardzo często wspominanym symbolem w Piśmie Świętym (pojawia się ok. 50 razy).

To właśnie tego ptaka uważa się za pierwszego udomowionego skrzydlatego przyjaciela. Od dawnych czasów gołębie pocztowe pomagały człowiekowi w dostarczaniu wiadomości. W mitologii greckiej pod postacią gołębicy kryła się postać Afrodyty. Na dalekim wschodzie ptak ten jest symbolem długiego życia, w Indiach natomiast jego ciemne upierzenie zwiastuje śmierć.

Zdjęcie przedstawia portret kobiety w makijażu, a obok widać drugie mniejsze zdjęcie ze zbliżeniem na oko.

Gołębiem pokoju nazywa się wizerunek białej gołębicy z zieloną gałązką oliwną w dziobie. Był on stosowany w celach propagandowych przez komunistów po II wojnie światowej. W czasie VI Festiwalu Młodzieży w Moskwie w 1957 roku wypuszczono z klatek parę tysięcy gołębi. Nie przewidziano, że ptaki te rozmnażają się bardzo szybko. W dwa lata później naliczono w stolicy ponad 35 tysięcy gołębi tego gatunku...

Obraz przedstawia zdjęcie kobiety w makijażu patrzącej w  dół oraz graficzne elementy, takie jak faliste linie i żółte koło.

Picasso

Jest 25-ty sierpnia 1948 roku. We Wrocławiu trwa Światowy Kongres Intelektualistów w Obronie Pokoju. Światowe głowy pojawiają się na polskich ziemiach, a wśród nich artysta Hiszpan -Pablo Picasso. Po raz pierwszy wsiada on do samolotu i jest zachwycony widokiem ziemi z perspektywy lotu ptaka (Ziemia z góry to same kwadraty! To samolot odkrył kubizm!). Planowany 3-dniowy pobyt na polskich ziemiach wydłuża się do 2 tygodni. Picasso zwiedza w tym czasie Kraków i Auschwitz-Birkenau. W Warszawie darowuje Muzeum Narodowemu kolekcję dwudziestu ręcznie malowanych talerzy. W stolicy zwiedza między innymi ruiny Zamku Królewskiego, Belweder, Łazienki, Pałac w Wilanowie. Oprowadza go para architektów: Helena i Szymon Syrkusowie (prywatnie znajomi artysty). To też pewnego dnia w trakcie spaceru po nowo powstałym osiedlu na warszawskiej Woli malarz wchodzi do jednego z mieszkań i rysuje węglem wizerunek Warszawskiej Syrenki na jednej ze ścian (syrenka została zamalowana w 1953 roku przez malarza pokojowego, który przeprowadzał remont owego mieszkania. Według plotek stwierdził on: „Rany, kto pani to zrobił, mój szwagier by to namalował!”).

Zdjęcie przedstawia połowę twarzy kobiety w artystycznym makijażu, a obok widzimy wielkie żółte koło wystające poza kadr.

Nie był to jednak jedyny rysunek, który w tamtym czasie artysta pozostawił na naszych ziemiach. We Wrocławiu stworzył on nowoczesny symbol Gołębia Pokoju, za co został uhonorowany Nagrodą Leninowską. Warto wspomnieć, że wizerunek gołębia pojawia się w twórczości P.P. już od najmłodszych lat. Szkice ptaków rysują się już w 1890 roku, a 11 lat później powstaje obraz ‘Dziewczynka z gołębiem’ z początku tzw. niebieskiego okresu. Trudno doliczyć się ile gołębi narysował/namalował artysta w ciągu całego swojego życia. Wiadomo jednak, że ten najpopularniejszy symbol gołębia pokoju z gałązką oliwną w dziobie znalazł się na większości propagandowych plakatów. 1962 rok to czas Światowego Kongresu na Rzecz Powszechnego Rozbrojenia i Pokoju w Moskwie. Na plakacie widnieje gołąb z gałązką w dziobie na stercie mieczy i innych wojennych artefaktów. Nad nim żółte koło - symbol słońca. Siły rosyjskie w tamtych czasach obawiały się potęgi Stanów Zjednoczonych i robiły wszystko, aby zjednać sobie państwa Europy. Maria Dąbrowska, jedna z uczestniczek Kongresu napisała, że „Kongres ten jest tylko dowodem, że Rosja nie ma jeszcze bomby atomowej (choć nie wątpię, że ją przygotowuje) i dlatego dąży do zmobilizowania wszystkich sił (...), by rozkładać gotowość wojenną we wszystkich krajach prócz własnego”.

Zdjęcie przedstawia zamglone tło w żółtym odcieniu, a na nim dwa zdjęcia - oko kobiety w makijażu i różowe usta.