Moje wybory: grudzień

Zima to czas, kiedy wszystko w przyrodzie zasypia, aby wraz z nadejściem wiosny obudzić się w pełni sił. Podobnie jest np. z naszą skórą, dlatego tak ważne jest, aby odpowiednio o nią zadbać. Niech nie zwiodą naszych zmysłów te ciemne miesiące, pobudźmy je aromatem świątecznych potraw i zapachem ulubionych perfum. Czas spędzony w gronie najbliższych niech będzie czasem wzajemnych inspiracji i opowieści o niedawno przeczytanych książkach i obejrzanych filmach. Sen jest teraz niezwykle ważnym elementem dobrego samopoczucia, dlatego wysypiajmy swoje ciało zgodnie z jego potrzebami. Słuchajmy nie tylko swoich najbliższych, ale przede wszystkim siebie, siebie wewnętrznego. Jest jednak jedna rzecz, której za wszelką cenę nie możemy dać zasnąć: nasza ciekawość. Niech budzi się w Nas coraz większa każdego dnia. Razem z nią odkrywajmy uroki życia.

Zapach

Zima to zdecydowanie okres cięższych, słodszych zapachów. Z białymi wieczorami kojarzą mi się: wanilia, piżmo, drzewo sandałowe, migdał, ale też pomarańcza. Idealnym połączeniem świeżości cytrusów, które przypominają nam o minionym lecie i subtelnej melancholii coraz to niższych temperatur jest w moim odczuciu zapach 'Because It’s You' Emporio Armani marki Giorgio Armani. Na pierwszym spotkaniu są wyraźnie cytrusowo-kwiatowe, nutami głowy jest malina, cytryna, neroli. Jednak już za chwilę jesteśmy w stanie bardzo wyraźnie odczuć ich bazę: wanilię, drzewo bursztynowe i piżmo. Tworzą idealne połączenie z kaszmirowym swetrem jak i wieczorową sukienką. Polecam zimowo.

Zdjęcie przedstawia dwa flakony perfum leżące na jasnej płaszczyźnie. Jedne perfumy mają kolor pomarańczowy, drugie kolor żółty.Zdjęcie przedstawia flakony perfum leżące na jasnym podłożu, kadr zdjęcia przebiega po skosie.

Lektura

„Barbara Hulanicki. Judyta Fibiger rozmawia z kultową projektantką mody.” - to pozycja nie tylko dla wielbicieli mody. Z obszernego wywiadu z założycielką kultowej marki ‘Biba’ dowiemy się wiele o życiu i kulturze swingującego Londynu lat 60-tych. Kiedy światem zawładnął bunt wolności, młodzi mogli w końcu pozwolić sobie na kupowanie ubrań – jest to moment, kiedy moda zaczyna powstawać specjalnie z myślą o nich. Triumf świętują małe butiki z ubraniami od projektantów. Powstaje coś, do czego dziś przywiązuje się olbrzymią wagę w sferze marketingu internetowego, a mianowicie ‘UX’ (User Experience). Pojęcia obecnie używa się głównie w odniesieniu do sfery wszelkich urządzeń elektronicznych i programowania, ale w tamtych czasach doświadczenie budowało się poprzez samą przestrzeń, w której klient spotykał się z produktem. Właśnie w takich miejscach jak butik ‘Biby’ chciało się przebywać. To było coś więcej niż tylko sklep, to była idea. „Uosobieniem filozofii Biby stały się ‘Biba girls’, pracujące tam dziewczyny. Swoim wyglądem i postawą manifestowały absolutną niezależność. Były wyniosłe, bardzo szczupłe, wyzwolone, ‘twarde jak skała’.” (str. 87) W skrócie: szaleli za nimi mężczyźni, a wszystkie kobiety chciały być takie jak one. Ciemne wnętrza butików (czwarty sklep Biby był już monumentalnym domem towarowym, w którym można było kupić ubrania, jedzenie, kosmetyki, meble, książki...) sprawiały wrażenie świątyń tajemnicy, a głośna muzyka czyniła miejsce handlu miejscem spotkań, miejscem, w którym ‘należało się pokazać’.

Zdjęcie przedstawia książkę postawioną pionowo na tle niebiesko-bordowym.Obraz przedstawia dwa zdjęcia rozłożonej książki leżącej na niebiesko-bordowym podłożu.

Wielki przebłysk jej geniuszu polega na tworzeniu nie tylko mody, ale całego wizerunku. Zupełnie nowego świata.

~ The London Collections Magazine, lata 80-te, Brazylia; str. 230

Kosmetyk

Teint Miracle Lancôme – podkład rozświetlający idealny na zimę. Doskonale nawilżający, pozostawia cerę promienną i odżywioną na cały dzień. Wysoka koncentracja wody i 10 razy mniej pudrowych substancji wypełniających niż w innych podkładach tej marki. Zdarza się, że nie stosuję dodatkowego kremu na skórę, bo właściwości nawilżające podkładu w zupełności wystarczają, aby moja skóra czuła się komfortowo przez cały dzień (mam suchą cerę). Często nie utrwalam też całości pudrem, chcąc zachować efekt ‘świetlistości’. Podkład po całym dniu wygląda bardzo dobrze (nawet kiedy używasz chusteczki do nosa, ściera się w praktycznie niezauważalny sposób). Ważne: do aplikacji użyj specjalnego pędzla tzw. ‘stippling brush’ - zamocz go w odrobinie podkładu i delikatnie omiataj nim twarz, dzięki temu uzyskasz naturalny efekt drugiej skóry.

Zdjęcie przedstawia flakonik podkładu leżący na białych piórach, całość na jasno-żółtym tle.

Torebka

Idealne wykończenie każdej stylizacji... Nieodłączny element kobiecej garderoby, niezastąpiona na co dzień i od święta. Duże shopperki na zakupy z przyjaciółką, małe kopertówki na randkę wieczorową porą. Pokaż mi zawartość swojej torebki, a powiem Ci jaka jesteś. Czy znacie kobietę, która nie nosi torebki?! Model Palermo by Sabrina Pilewicz to pudełkowa klasyka. Ma w sobie niewinność ‘zabawki’ dla dużej dziewczynki, a jednocześnie jest niezwykle kobieca. Klasa sama w sobie. Wykonana z grubej skóry, na regulowanym łańcuszku stwarza możliwość kombinacji jej noszenia. Grudzień to świąteczny czas spotkań z rodziną i przyjaciółmi, ale i czas szalonej zabawy sylwestrowej – te okazje to doskonały moment na wybór tej torebki. Mroźnego charakteru dodaje jej kolor pierwszego śniegu i srebrne wykończenia. Czuje, że stanie się ona moją ulubienicą na kolejne 3 miesiące.

Zdjęcie przedstawia białą małą torebkę na zielonym tle. Obok widzimy trzy białe dekoracyjne elementy w kształcie gwiazdek.Zdjęcie przedstawia zbliżenie na fragment białej torebki ze srebrnym łańcuszkiem, która leży na zielonym podłożu.

Shop My Choices